Głodówki i posty lecznicze są znane od przynajmniej setek lat i bardzo często praktykowane. Dziś, w czasach ponadprzeciętnego konsumpcjonizmu, wydają się mieć one o wiele większe znaczenie. Stanowią coś w rodzaju oczyszczenia i odwyku od nadmiarowych ilości jedzenia niekoniecznie wysokiej jakości, które pochłaniamy na co dzień niszcząc swoje zdrowie. Popularna dieta dr Dąbrowskiej nie jest typowym postem, ponieważ nie dopuszcza do zerowej podaży jedzenia, ale ma z głodówką wiele wspólnego! Przede wszystkim – zmniejszoną liczbę kalorii na dzień oraz efekty bardzo zbliżone do klasycznej głodówki. 

Oczyszczająca kuracja warzywno-owocowa

Dieta dr Dąbrowskiej to po prostu kuracja, której celem jest przyswojenie z warzyw i owoców wszystkiego, co najcenniejsze, celem oczyszczenia i wzmocnienia swojego organizmu. Tej diecie przypisuje się wiele cudownych właściwości, między innymi działanie wspomagające leczenie raka czy stanów zapalnych. Sama dr Ewa Dąbrowska opisuje ją jako kurację, która odtruwa organizm i pomaga w stymulacji procesów samouzdrawiających organizmu. Odchudzanie w przypadku tej diety, ma jedynie charakter skutku ubocznego, ponieważ głównym powodem jej stosowania powinna być chęć uzyskania lepszych parametrów zdrowotnych, odzyskania zdrowia i dobrego samopoczucia. 

Zasady diety dr Dąbrowskiej

Jest to dieta dwuetapowa, która polega na spożywaniu wyłącznie warzyw i owoców w najróżniejszych wersjach. 

1 etap: odtruwanie. Wszelkie detoksy dietetyczne są ostatnio bardzo modne, a w tej diecie to właśnie oczyszczenie odgrywa główną rolę. Może ono być etapem łatwiejszym do przebrnięcia, jeśli przed jego rozpoczęciem wdroży się pewne zmiany do swojego jadłospisu i zrezygnuje z wysokokalorycznych i wysokoprzetworzonych potraw. Etap ten może trwać od 10 do 40 dni. Z reguły osoby początkujące powinny zaczynać od przeprowadzenia raz lub dwa razy do roku takiego etapu trwającego 10-14 dni. Z biegiem czasu, gdy posty będą robione regularnie, organizmowi łatwiej będzie przebrnąć przez coraz dłuższe okresy poszczenia i wtedy można pokusić się nawet o najdłuższą, 42-dniową wersję tej diety. Głodówka polega na spożywaniu wyłącznie warzyw niskoskrobiowych, a także niskocukrowych owoców. Nie są określone jego ilości, ponieważ produkty te należą do bardzo niskokalorycznych. Najlepiej przyrządzać z nich soki, surówki, a także gotować na parze. 

Dozwolone warzywa i owoce:

Jak łatwo zauważyć, z produktów dostępnych na tej liście można przyrządzić wiele smacznych surówek, soków i koktajli, a nawet zup – oczywiście bez wywarów mięsnych i niezabielanych.

2 etap: wychodzenie z diety. Po trwającym określony czas poście nie wolno od razu rzucać się w wir dotychczasowo prowadzonego, niezdrowego trybu życia. Konieczne jest stosowanie się do zasad zdrowego żywienia i w dalszym ciągu warzywa powinny stanowić podstawę wyżywienia. Do nich dołącza się kasze, ryże, produkty pełnoziarniste, orzechy, pestki, nasiona, oleje roślinne, a nawet produkty mleczne. 

Produkty zabronione na obu etapach diety dr Dąbrowskiej

Z uwagi na to, iż dieta dr Dąbrowskiej jest postem, który opiera się na odrzuceniu wszelkich niezdrowych i przetworzonych produktów, to jasnym jest, że na etapie wychodzenia z niej należy odrzucić wszelkie te artykuły spożywcze:

  • Alkohol
  • Słodycze
  • Dżemy
  • Słodzone, gazowane napoje
  • Produkty z białej mąki
  • Mięsa i wędliny
  • Żółty ser
  • Słone przekąski
  • Sztucznie barwione produkty
  • Produkty typu instant

Zasady diety są więc bardzo proste, jasne i klarowne. 

Problematyczne kwestie wynikające z diety

Jest to dieta bardzo ubogoenergetyczna, więc należy dać organizmowi kilka dni na to, aby przystosował się do niższej ilości spożywanych kalorii. Niestety, niska ilość kalorii oznacza również to, że organizm będzie miał mniej energii. Korzystniej jest przeprowadzać tę dietę w okresie letnim – z uwagi na to, iż termogeneza ciała będzie obniżona i będzie się miało wrażenie, że jest dość zimno. Lato jest również czasem pełnej dostępności warzyw, które stanowią podstawę diety – świetnie jest więc korzystać z nich w postaci świeżej, z pobliskiego targu. Osoby przechodzące ta ten post mogą mieć problem z ciągłym głodem i uczuciem ssania w żołądku, które trudno jest przez pierwsze 3-4 dni wypełnić samymi tylko warzywami. Na szczęście okres ten trwa krótko i po nim następuje przyzwyczajenie do postu i zmniejszony apetyt. Z uwagi na to, iż bazą diety są surowe warzywa i owoce, w połączeniu z dużą ilością wody będą one powodowały bardzo intensywną pracę jelit. Trzeba więc nastawić się na dużo częstsze chodzenie do toalety, a także częstsze oddawanie przykrych gazów, co dla niektórych osób może się wiązać z pewnym dyskomfortem. 

– 70% na wszystkie diety, ebooki i kursy wideo

Zalety stosowania diety dr Dąbrowskiej

Mówi się, że jest to dieta oczyszczająca organizm z toksyn. Poprzez wysoką zawartość błonnika w jadłospisie, rzeczywiście można unieszkodliwić wiele toksyn, gdyż błonnik ma zdolności do ich wiązania i wydalania. Dieta taka pomaga uregulować wahania cukru we krwi, ponieważ dostarcza się w niej niewielkich ilości węglowodanów. Jest więc pożyteczna dla osób z insulinoopornością, które walczą o unormowanie wyrzutów insuliny. Taka dieta może pomóc też unormować gospodarkę hormonalną, wzmacnia układ immunologiczny, wzbogaca ciało o witaminy i minerały. Mówi się także o korzystnym wpływie diety dr Dąbrowskiej na cały organizm: poprawia się stan cery, włosów i paznokci, samopoczucie, koncentracja, pamięć i nastrój, ponieważ przez ogólne oczyszczenie stymulowana jest także praca układu nerwowego. Jest to dieta bardzo restrykcyjna, ale jednocześnie dająca duże pole do popisu. Spożywając same warzywa i niewielką ilość owoców, można jeść bardzo kolorowo i smacznie, łącząc ze sobą poszczególne składniki. Z pewnością nie jest to dieta polegająca wyłącznie na jedzeniu surówek, w grę wchodzą także faszerowane jarzynami warzywa, zapiekanki warzywne czy warzywa duszone, które po odpowiednim doprawieniu niewielką ilością przypraw i ziół mogą dać naprawdę smakowite posiłki. Oznacza to dla osób, które chcą przejść na ten post, że taka dieta jest dość urozmaicona i łatwa do przebrnięcia, a także wspiera osoby, które chciałyby jeść więcej warzyw ale nie potrafią się do nich przekonać. Samo chudnięcie poprzez klasyczną redukcję kaloryczności i przyspieszenie metabolizmu następuje niejako przy okazji. Pozwala uzyskać wagę niższą o kilka kilogramów, więc ten rodzaj diety jest dobry dla osób, które chcą poprawić swój stan zdrowia, pomimo jego ogólnej dobrej kondycji, a przy tym mają niewielką ilość kilogramów do zrzucenia.

Kontrowersje wokół tej diety

Dieta dr Dąbrowskiej jest dość kontrowersyjna, jak każda inna monodieta. Zakłada ona rezygnację w pierwszym etapie z produktów takich jak orzechy, tłuszcze roślinne, kasze, ryż, nasiona, chude mięso, ryby, suszone czy słodsze owoce – czyli z produktów uznawanych za zdrowe lecz nieco bardziej kaloryczne. Może więc prowadzić do deficytu białek i tłuszczów, ale również węglowodanów. Również jako „dieta-cud” na wszelkie nieuleczalne dolegliwości, taki post wydaje się być nieco naciągany. Z pewnością tak restrykcyjnej diety nie zaleca się osobom w zaawansowanym stadium raka, czy z cukrzycą, dla których takie restrykcje mogłyby być zabójcze. Często również osoby przechodzące na post nie zawracają sobie głowy wychodzeniem z diety uważając, że już wystarczająco długo sobie odmawiały wszystkiego. Wracają do dawnych nawyków, przez co całkowicie rozregulowują swój metabolizm i doprowadzają do efektu jo-jo. Rezultat? Trudność w schudnięciu klasycznymi metodami, czasem nawet przy wsparciu profesjonalnego dietetyka. Można też na skutek tej diety doprowadzić nie tylko do utraty tkanki tłuszczowej, ale również mięśniowej. Zanim uruchomią się procesy samoleczenia organizmu, mogą się pojawić takie objawy jak bóle głowy, wypadanie włosów, bóle stawów, czy wychłodzenie organizmu. Nie zaleca się więc tej diety kobietom w ciąży, dzieciom, osobom w podeszłym wieku lub chorującym na różne choroby wymagające stałej opieki lekarskiej.

Jak prawidłowo przeprowadzać ten post?

Jak każda dieta, post dr Dąbrowskiej ma swoje wady i zalety. Aby zminimalizować wystąpienie objawów niepożądanych, a wyeksponować same zalety tej metody, warto trzymać się kilku zasad:

  • Zbadaj się. Wykonaj podstawowe badania krwi, moczu, a także skonsultuj się ze swoim lekarzem, czy w Twoim przypadku taki post nie byłby przeciwwskazaniem. 
  • Unikaj restrykcji za wszelką cenę. Jeśli po pewnym czasie stosowania postu zaczniesz czuć się źle – będzie Cię bolała głowa, będziesz osłabiona, będzie Ci brakowało koncentracji i skupienia na wykonywanych czynnościach, czy też będziesz słaniać się z głodu i ciągle myśleć o jedzeniu – daj sobie spokój. Nie należy robić tego za wszelką cenę.
  • Przygotuj się do postu. Nagłe zejście z 3500 kcal i mnóstwa wysokoprzetworzonych potraw do kaloryczności 600-800 kcal dziennie i samych warzyw, nie może skończyć się dobrze. Wyeliminuj cukier, słodycze, fast foody, czy słone przekąski z diety, a także stopniowo ograniczaj objętości posiłków, by przyzwyczaić ciało do niższej kaloryczności. 
  • Na początek postu wybierz swoje dni wolne. W dzień wolny, na przykład na urlopie, nie będziesz zmuszona do pracy, będziesz mogła odpocząć gdy poczujesz się słabiej. Twoje gorsze samopoczucie z powodu diety nie odbije się negatywnie na obowiązkach służbowych. 
  • Pość latem. Lato kusi rożnymi zachciankami kulinarnymi, ale to właśnie wtedy nasz organizm potrzebuje mniej kalorii, więc łatwiej jest skupić się na diecie, więcej pić i cieszyć się różnorodnością kolorowych darów natury na swoim talerzu.  
  • Wspomagaj się dobrymi źródłami. Zakup książki Ewy Dąbrowskiej i to według nich staraj się przeprowadzać swoją dietę. Dawka wiedzy i solidna garść porad pomogą Ci lepiej zrozumieć procesy, które mają miejsce w Twoim ciele i tym samym sprawią, że dieta stanie się łatwiejsza do przebrnięcia.