Pij wodę! 

Chyba milion razy przypominałem i będę przypominał o piciu wody. Nie chodzi o to, żeby wypijać każdego dnia 2 litry mineralnej z butelki, bo czasem aż tyle się nawet nie chce. Jednak woda to jest absolutna podstawa funkcjonowania Twojego ciała i bez niej nic dobrego nie ma prawa się zadziać. 

W ilość wody, którą przyjmujesz każdego dnia wliczają się też soki, zupy, nawet te słodkie napoje, ale również owoce czy warzywa. 

Pamiętaj, że 1% odwodnienia Twoich tkanek równa się pogorszeniu o 10% sprawności Twojego mózgu! Gdy jest upał, ostro trenujesz, lub po prostu od kilku godzin nie miałeś nic w ustach, stopnień nawodnienia Twoich komórek ciała zaczyna spadać, i to dosyć drastycznie. Tak więc pij jeśli nawet czujesz tylko niewielkie pragnienie. Bo im większe, tym gorsza koncentracja, pojawiają się bóle głowy, brak energii, zmęczenie.

Czasem niewłaściwie odczytujemy pragnienie jako głód – wtedy sięgamy po przekąski, bo czujemy ssanie w żołądku. W takiej sytuacji warto wypić szklankę wody i odczekać kilka minut – może ssanie ustąpi, a może to faktycznie będzie głód, który trzeba zaspokoić. Tak czy inaczej – pijąc wodę zapobiegasz przejadaniu się bez wyraźnej potrzeby!

Poprzez picie wody dbamy o właściwą jędrność naszych komórek, czyli o to, by wszystko w ciele funkcjonowało jak należy. Więc jeśli masz problemy z bólami głowy, koncentracją, brakiem energii, bezsennością – może po prostu jesteś stale lekko odwodniony. Często zdarza się to osobom starszym, które mają stłumione pragnienie i bardzo niewiele piją.

Nie garb się! 

Ile razy słyszeliśmy to w dzieciństwie! Ale chyba nigdy tak wiele się nie garbiliśmy w dzieciństwie, co teraz, jako dorośli! Home office i większość pracy wykonywanej przy biurku, czy skupianie wzroku na smartfonie powoduje, że nasz kręgosłup nienaturalnie wygina się w części szyjnej i powoduje silny nacisk na kręgi. Czasem ten ból odczuwamy tylko jako ból głowy, czasem jako sztywnienie karku.

Postawę kręgosłupa należy po prostu cały czas świadomie kontrolować. Jeśli musisz pracować zdalnie przed komputerem, to zadbaj o odpowiednie stanowisko pracy. Praca z łóżka jest bardzo nęcąca, ale po kilkudziesięciu minutach zaczynasz odczuwać jej skutki – boli Cię praktycznie wszystko. 

  • Fajnym pomysłem na pracę przy biurku są specjalnie zaprojektowane, niestety dosyć drogie, krzesła do pracy w różnych pozycjach. Pozwalają one dopasować pozycję kręgosłupa do stanowiska pracy, pracować prawie że na stojąco, często zmieniać pozycje, przez co kręgosłup nie ma szans się zmęczyć.
  • Możesz też po prostu kupić sobie biurko z regulowaną wysokością i wygodne krzesło obrotowe i dopasować swoje stanowisko pracy tak, aby ekran mieć na wprost linii wzroku, a ramiona spoczywały pod kątem prostym w stosunku do blatu. Również do laptopa możesz podłączyć dodatkową klawiaturę, aby pracowało się wygodniej – dla chcącego nic trudnego!
  • Kiedy nie musisz, unikaj garbienia się nad telefonem. Czasem serio lepiej popatrzeć w sufit niż psuć swój kręgosłup i wzrok gapiąc się wciąż na te świecące ekrany.

Te drobne porady możesz zacząć wcielać w życie już teraz. Nie wymagają one od Ciebie praktycznie żadnych nakładów finansowych (chyba że masz pustą lodówkę i musisz kupić kilka zdrowych rzeczy). Pomogą Ci one jednak poczuć się lepiej właściwie od zaraz. Zmniejszą ból karku, zlikwidują bóle głowy, dodadzą energii. To wszystko doskonała baza, na której możesz zacząć budować swoje nowe, zdrowsze życie – odchudzić się, odbudować jelita, zadbać o mocne serce, zacząć się więcej ruszać, poznać zabiegi relaksacyjne i tak dalej. Do dzieła!