Szybko odpowiem na Wasze pytania z cyklu „ile można schudnąć w miesiąc” ?
Jest to tak pojemne pytanie jak ocean Indyjski, tym samym braknie mojego i Waszego życia aby ten temat rozłożyć na czynniki pierwsze ponieważ musimy rozpatrywać to indywidualnie.
np. Mężczyzna który waży 110kg i ma 181cm postanawia zmienić nawyki żywieniowe i w pierwszym miesiącu rezygnuje tylko z spożywania śmieciowego jedzenia typu paluszki, pączki, pizze i makarony. Po czym waga spada mu 15 kg. Wyrwanie tej liczby z kontekstu może wydawać się przesadną utratą wagą, ale jeżeli wiemy, że ta osoba zrezygnowała tylko ze śmieciowego jedzenia a takie jedzenie to same węglowodany słabej jakości, kwasy tłuszczowe trans i konserwanty, które powoduje kumulacji wody podskórnej, dlatego ciało w pierwszym miesiącu zaczyna regulować gospodarkę wodną i pozbywa się nadmiaru wody (z 15 kg utraty wagi tłuszczu ubyło ok. 6kg) w kolejnych miesiącach waga spada coraz słabiej ponieważ pozbyliśmy się nadmiaru wody a proces adaptacji organizmu blokuje tak dynamiczną utratę wagi.
Dlatego musimy podchodzić do tematu indywidualnie. Kobieta, która waży 60kg logiczne jest, że nie schudnie 10kg w miesiąc ponieważ nie ma z czego a obcinanie skrajnie kalorii powoduje w dłuższej perspektywie do osłabienia układu odpornościowego a wtedy witaj chorobo.
Nie martw się! Podczas spalania tkanki tłuszczowej to normalne, ze waga raz wzrasta raz spada. FIZJOLOGI oraz czynników losowych dnia codziennego nie przeskoczysz.
Pamiętaj
1.0 Wstęp: Od demonizowanego produktu do kwintesencji zdrowia Przez dziesięciolecia jajka budziły ogromne kontrowersje i…
Wprowadzenie: Oświecony czy po prostu głodny? Posty zyskały na popularności tak bardzo, że momentami przypominają…
Czy zdarza Ci się patrzeć na kawałek mięsa i myśleć: „Znowu to samo?” Jeśli tak,…
1. Dlaczego mówimy o „remisji”, a nie o „wyleczeniu”? Międzynarodowa definicja remisji to HbA1c <…
Tosty i kanapki to niepozorne, a jednocześnie nieskończenie kreatywne formy posiłku – wystarczy kromka dobrego…
Śniadanie nie musi być nudne – a klasyczny omlet to świetna baza do kulinarnych eksperymentów.…