Utrata masy ciała to tylko pozornie bardzo proste zadanie, polegające na zamianie zgromadzonych kalorii w energię niezbędną do życiowych czynności. W praktyce musimy mierzyć się podczas diety redukcyjnej z własnym lenistwem i ochotą na podjadanie rzeczy, które niekoniecznie nam służą. Można temu zapobiegać stosując różne środki, których zadaniem jest tłumienie apetytu, i tym samym zapobieganie spożywaniu większej ilości kalorii niż to konieczne. Jakie to substancje? Pochodzące z natury!

Kozieradka – błonnik

Jest to coraz bardziej popularna roślina, której nasiona

często poddaje się suszeniu i mieleniu, dzięki czemu powstaje suplement wygodny w spożyciu i bardzo pozytywnie działający na organizm. W 45% kozieradka składa się z błonnika nierozpuszczalnego, którego jedną z najważniejszych funkcji jest opóźnianie opróżniania żołądka. Wolniejsze przechodzenie pokarmu do jelit powoduje opóźnione trawienie i wchłanianie, a zatem pożywienie dłużej pozostaje w żołądku, wypełniając go i dając sytość.

blank

Dodatkowo błonnik rozpuszczalny pozwala skuteczniej kontrolować poziom cukru we krwi, a więc zapobiegać jego gwałtownym skokom i w efekcie – napadom wilczego głodu po szybkim spadku poziomu cukru. Niektóre badania wykazują także skuteczność kozieradki w tłumieniu ochoty na spożywanie tłuszczu, co może się wydawać korzystnym efektem w przypadku osób, które mają tendencję do jedzenia tłustych potraw. Ten naturalny suplement ma niewiele lub wręcz nie ma żadnych skutków ubocznych, a w dodatku jest tani – można więc spokojnie włączać go do codziennej diety, zważając na stopniowe zwiększanie dawki, zaczynając od 0,5 g dziennie. 

Glukomannan

To jeden z rodzajów błonnika rozpuszczalnego, który zawiera m.in. kozieradka, obecnie coraz bardziej popularny niemalże jako „idealny środek na odchudzanie”. Jest to określenie trochę na wyrost, jednakże w dobry sposób obrazujące to, czego właściwie oczekujemy od suplementów, które mają hamować apetyt. Ten wielocukier hamuje zaparcia i poprawia perystaltykę jelit, zmuszając do częstszego odwiedzania toalety, ale za to pozwalając cieszyć się płaskim brzuchem. Oprócz tego hamuje uczucie głodu, obniża poziom cukru we krwi i cholesterolu, pozwalając zapobiegać najpowszechniejszym chorobom cywilizacyjnym. Ważne jest, aby popijać glukomannan dużą ilością wody, gdyż sama nazwa wskazuje, że jest w niej rozpuszczalny. Należy też skonsultować się z lekarzem przed kuracją tym suplementem, jeśli przyjmuje się jakieś leki, ponieważ może on utrudniać wchłanianie niektórych z nich. 

Kofeina

W tego typu zestawieniach produktów naturalnie pobudzających przemianę materii, poprawiających spalanie tłuszczu i hamujących apetyt, kawa jest wymieniana bardzo często. Kofeina zawarta w porcji kawy pozwala zmniejszyć ilość kalorii przyjmowanych podczas kolejnego posiłku, a także na pewien czas tłumi uczucie głodu. Przyspiesza także tempo metabolizmu i spalania tłuszczu, jednakże wiele osób obserwuje u siebie po pewnym okresie braku apetytu po wypiciu kawy, nagły spadek cukru i chęć spożycia czegokolwiek. Najlepiej jest więc spożywać kofeinę w zestawieniu z innymi środkami tłumiącymi apetyt, w połączeniu z racjonalną dietą (nie głodówką!) i właściwym rozkładem makroskładników w diecie. 

blank

Zielona herbata

Bardzo często mówi się o związku zwanym galusanem epigalokatechiny, który wraz z kofeiną zawartą w zielonej herbacie jest w stanie zdziałać cuda na naszą figurę. Warto polubić picie filiżanki lub dwóch tego aromatycznego naparu, ponieważ działa on skuteczniej na tłumienie apetytu i spalanie tłuszczu niż sama kofeina!

blank

Yerba mate

To ostrokrzew paragwajski, czyli bardzo charakterystyczna roślina, z której liście spożywa się zaparzone niczym herbatę w odpowiedni sposób. Ma ona specyficzny, trudny do zaakceptowania smak, jednak po odpowiednio starannym zaparzeniu zdecydowanie zyskuje na walorach smakowych i energetycznych. Poza tym, że yerba podnosi i utrzymuje na długo poziom energii i zawiera mnóstwo cennych składników bioaktywnych, podnosi ona również poziom GLP-1 czyli peptydu glukagonopodobnego 1 oraz leptyny, odpowiedzialnych za uczucie sytości. Szczególnie spożywanie yerba mate przed aktywnością fizyczna, jak wykazały badania, pozwala znacząco zwiększyć utratę masy ciała oraz poprawić koncentrację i wydajność fizyczną. 

CLA – sprzężony kwas linolowy

Jest to kwas tłuszczowy, który można znaleźć w niektórych tłuszczach zwierzęcych. To pewnego rodzaju ciekawostka, ponieważ tych produktów spożywczych raczej nie traktujemy w kategorii „wspomagaczy odchudzania”, lecz jego przyczyn.

Okazuje się jednak, że ten konkretny składnik, CLA, blokuje produkcję tłuszczu z pożywienia, za to stymuluje jego szybszy rozpad. Dawka wynosząca około 3,2 g dziennie CLA pozwala uzyskać pożądane efekty redukcji masy ciała, oczywiście najbardziej widoczne, gdy suplementacja jest dodatkiem do diety i ćwiczeń. Sprzężony kwas linolowy można także znaleźć w postaci kapsułek, idealnych dla osób, które nie przepadają za jedzeniem mięsa. 

Griffonia simplicifolia

Inaczej zwana czarną fasolą afrykańską. Jest to roślina bogata w związek zwany 5-HTP, czyli 5-hydroksytryptofan. 5-HTP przekształca się w mózgu w serotoninę, czyli hormon szczęścia, wiążący się również z tłumieniem objawów głodu.

W badaniach na zdrowych kobietach wykazano, że 5-HTP jest w stanie w sposób trwały tłumić uczucie łaknienia i tym samym sprzyjać utracie masy ciała. Nie należy spożywać Griffonia simplicifolia bez porozumienia z lekarzem, szczególnie w sytuacji zażywania niektórych leków przeciwdepresyjnych. Może wtedy zwiększać ryzyko powstania zespołu serotoninowego. Ekstrakt z czarnej fasoli afrykańskiej jest suplementem dość kosztownym, jednak wartym wypróbowania w przypadku osób zdrowych z lekka nadwagą. 

Caralluma fimbriata

Najczęściej rośnie w Indiach i jest tam wykorzystywana głównie w medycynie, ale zaobserwowano także jej korzystny wpływ na odchudzanie. Związkami, które wykazują w tej roślinie szczególnie silne działanie są glikozydy pregnanowe wpływające na ośrodkowy i obwodowy układ nerwowy, hamując uczucie głodu i tłumiąc chęć podjadania, która jest głównym winowajcą nadwagi.

Wystarczy spożywać 1 g caralluma przez kilka tygodni, by zaobserwować znaczny ubytek masy ciała w połączeniu ze standardową dietą redukcyjną i ćwiczeniami. Co więcej, wyciąg z tej rośliny nie ma póki co żadnych udokumentowanych skutków ubocznych. To dość kosztowny suplement – 60 kapsułek to koszt około 50-100 złotych, jednak w przypadku trudności z opanowaniem wilczego głodu warto ten specyfik wypróbować.

Gymnema sylvestre

To charakterystyczne zioło wykorzystywane głównie w medycynie ajurwedyjskiej, a także coraz częściej jako dodatek do diety pomocny w odchudzaniu. Stosuje się go w bardzo różnych postaciach na przykład jako kapsułki do połykania lub jako płyn do płukania ust. Kwas gymnemiczny, który jest głównym składnikiem tego ziela, bardzo skutecznie blokuje dopływ słodkiego smaku do kubków smakowych. Ponieważ naszym problemem dietetycznym zwykle bywają słodycze i nadmierna miłość do nich, gymnema może skutecznie pomóc do nich zniechęcić. Gdy nie odczuwamy słodkiego smaku – nie czujemy potrzeby jedzenia słodyczy, więc nie sięgamy po nie! Gymnema jednocześnie nie blokuje odczuwania innych smaków. Jej działanie utrzymuje się od 15 do 50 minut. Dodatkowo wykazano, że gymnema blokuje trawienie tłuszczu, przyspiesza jego wydalanie, a także obniżają poziom cukru we krwi. Stosowanie pastylek miętowych z gymnemą może być bardzo skuteczne u osób, które założyły sobie, że schudną przez odstawienie słodyczy! Spożywanie gymnemy na czczo może wywołać delikatne sensacje żołądkowe, więc lepiej fundować ją sobie po posiłku.

Garcinia cambogia

To charakterystyczny, egzotyczny owoc o wyglądzie małej dyni, rosnącej w pęczkach po kilka. Szczególnie w skórce owocu znajduje się wysokie stężenie kwasu hydroksycytrynowego o udowodnionym działaniu hamującym apetyt. Oprócz tego, Garcinia cambogia pomaga spalać tłuszcz i zwiększa poziom serotoniny, czyli hormonu szczęścia i sytości. Zaleca się spożywanie suplementów z ekstraktem z tego owocu około 30 minut przed posiłkiem, aby móc zaobserwować pożądane efekty, czyli zahamowanie apetytu. 

Czy istnieją cudowne pastylki na odchudzanie? Póki co, jeszcze nie, i utrata masy ciała może być jedynie efektem ćwiczeń i wytrwałości. Nie musi ona jednak oznaczać wyrzeczeń. Wystarczy, że stłumimy w sobie chęć podjadania  poprzez suplementy lub naturalne produkty, a wtedy uporamy się z natarczywym głodem i zapobiegniemy przyjmowaniu do organizmu nadmiernej ilości kalorii, szczególnie tych pustych! 

Jak kontrolować apetyt? Praktyczne wskazówki