O mnie i o blogu

Damian Wiatrowski - człowiek, który odbudował zdrowie od zera

Mam czterdzieści lat, chorobę autoimmunologiczną i jestem w najlepszej formie od dekady. Nie dlatego, że znalazłem cudowną dietę z Internetu. Dlatego, że przez 10 lat choroba rozłożyła mi ciało na części - a ja poskładałem je z powrotem, składnik po składniku, posiłek po posiłku.

Jestem edukatorem żywieniowym, informatykiem i emerytowanym kulturystą. Od ponad 15 lat analizuję, jak pożywienie i czynniki środowiskowe wpływają na ludzkie ciało. Prowadzę społeczność 600 000+ osób na YouTube, Instagramie i Facebooku, a w aplikacji Motywator Dietetyczny zebrałem ponad 3 500 przepisów, kursy wideo i setki infografik.

Ale to, co naprawdę napędza ten projekt, nie jest teorią z podręczników. To historia, którą przeżyłem na własnej skórze.

Całe życie obserwuję, jak jedzenie wpływa na moje ciało

Aktywność fizyczna towarzyszyła mi od dzieciństwa - siatkówka, koszykówka, piłka nożna, akrobatyka w sali gimnastycznej. Sport był moim światem, a jedzenie naturalnie stało się jego częścią. Zwracałem uwagę na każdy posiłek, bo czułem, jak przekłada się na to, co mogę zrobić na boisku.

Około 21. roku życia zacząłem szykować się do zawodów kulturystycznych. Obserwacja ciała nabrała wtedy zupełnie innego wymiaru. Testowałem systemy żywieniowe, monitorowałem reakcje organizmu na każdy makroskładnik, eksperymentowałem z regeneracją, budową masy mięśniowej i redukcją tkanki tłuszczowej.

Przez lata myślałem głównie o wynikach sportowych. Prawdziwe zainteresowanie żywieniem pod kątem zdrowia przyszło dopiero wtedy, gdy ciało zaczęło się buntować.

10 lat, zanim usłyszałem prawdziwą diagnozę

Wszystko zaczęło się od jelit. Przewlekłe rozwolnienia, miesiące pozornego spokoju, potem nawrót jak bumerang. Do tego doszły ataki paniki - serce walące jak młot, brzuch ściśnięty w supełek, poczucie, że ciało odłącza się od rzeczywistości. Wtedy po raz pierwszy zrozumiałem, że jelita i głowa są połączone mocniej, niż ktokolwiek mi wcześniej mówił.

Potem przyszły czerwone, łuszczące się plamy na twarzy. Pewnego ranka w Zakopanem nie poznałem siebie w lustrze. Przewlekłe zapalenie spojówek, które kilka razy przerodziło się w torbielowate zapalenie plamki żółtej - i chwilową utratę centralnego widzenia.

Moment, w którym ciało powiedziało „dość"

Dwa lata temu wszystko się rozkręciło jednocześnie. Kolano, które spuchło bez żadnej kontuzji. Pięć pobrań płynu stawowego. Torbiel Bakera. Ból kostek, kręgosłupa, karku. CRP - marker stanu zapalnego - wystrzeliło do 250 (norma to poniżej 5). Schudłem 15 kilogramów w dwa miesiące. Na SOR-ze podłączyli mnie do kroplówek, a tomografia pokazała zmiany w jelitach, które tłumaczyły ciągłe biegunki.

Przez lata słyszałem: „kontuzja", „przemęczenie", „reaktywne zapalenie stawów". Trzy antybiotyki w krótkim czasie - jeden na jelita, drugi na fałszywie dodatnią boreliozę, trzeci na oskrzela - pogłębiły chaos w moim organizmie. Dopiero po serii wizyt u reumatologów, sterydach i sulfasalazynie padła ostateczna diagnoza: zesztywniające zapalenie kręgosłupa (ZZSK) o charakterze wieloukładowym. Choroba, która atakuje jednocześnie kręgosłup, oczy, skórę, kolana, kostki i przyczepy ścięgniste.

Jak zamieniłem chorobę w misję

Paradoksalnie, to właśnie choroba dała mi wiedzę, której nie zdobyłbym z żadnego podręcznika. Zacząłem eliminować produkty, testować probiotyki, obserwować reakcje organizmu na każdy pojedynczy składnik. Omega-3, witamina D3 z K2, kurkumina, maślan sodu, probiotyki - to nie były cudowne leki, ale z miesiąca na miesiąc widziałem, że małe, konsekwentne zmiany robią ogromną różnicę w poziomie stanu zapalnego.

Gdzie jestem dziś

Sulfasalazyna usunęła mi 80% objawów stawowych. Ale to dieta antyzapalna, celowana suplementacja i praca z ciałem - fizjoterapia, trening oddechu, kontrolowany ruch - pozwoliły mi wrócić do życia. Dziś trenuję, jeżdżę na rowerze z kumplami, pływam na windsurfingu. Nie jestem wyleczony. Ale jestem w stanie zarządzać chorobą świadomie - i tego właśnie uczę. Czekam również na kwalifikacje do leczenia biologicznego 

Dlaczego powstał Motywator Dietetyczny

Motywator zrodził się w okresie, gdy pracowałem jako trener personalny i konsultant żywieniowy - głównie z osobami borykającymi się z otyłością, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem, chorobami autoimmunologicznymi jelit i tarczycy. Blog miał być uzupełnieniem pracy z podopiecznymi. Ale z miesiąca na miesiąc rosła społeczność ludzi, którzy pisali: „Twoje wskazówki zmieniły moje zdrowie".

Dziś Motywator Dietetyczny to cały ekosystem:

  • Aplikacja mobilna z ponad 3 500 przepisami antyzapalnymi dopasowanymi do Twojej kaloryczności
  • Kursy wideo - m.in. z dr Patrycją Szachtą na temat zdrowia jelit
  • Ponad 1 500 infografik, e-booki i filmy edukacyjne
  • Współpraca z mistrzami świata: Jakubem Krzewiną (sztafeta 4×400 m) i Bartkiem Kubkowskim (mistrz świata w pływaniu 24h)

Moim celem nie jest mówienie Ci, co masz jeść. Chcę, żebyś rozumiał swoje ciało - wiedział, jak reaguje na stres, sen, jedzenie i ruch - i podejmował świadome decyzje każdego dnia.

Co znajdziesz na tym blogu

Opisuję konkretne mechanizmy: od biochemii stanu zapalnego po praktyczne przepisy antyzapalne. Dzielę się protokołami suplementacyjnymi, które sam testuję od lat. Publikuję badania naukowe z PubMed i Google Scholar, ale tłumaczę je prostym językiem i pokazuję, jak wyglądają w codziennej praktyce człowieka z chorobą autoimmunologiczną.

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się:

  • Czy pożywienie może być wsparciem w leczeniu?
  • Dlaczego zdrowie się pogarsza mimo „zdrowej diety"?
  • Jak wzmocnić jelita, tarczycę i wątrobę?
  • Jak wprowadzić chorobę autoimmunologiczną w stan uśpienia?

- ten blog jest dla Ciebie.

Najczęściej zadawane pytania

Kim jest Damian Wiatrowski?

Edukator żywieniowy, informatyk i twórca projektu Motywator Dietetyczny - społeczności ponad 1 500 000 osób. Od ponad 15 lat analizuję wpływ żywienia na zdrowie. Sam zmagam się z zesztywniającym zapaleniem kręgosłupa (ZZSK) i dzielę się doświadczeniem w odbudowie zdrowia przez dietę antyzapalną, suplementację i pracę z ciałem.

Czym jest Motywator Dietetyczny?

Platforma edukacyjna obejmująca blog, kanał YouTube, instagram aplikację mobilną z ponad 3 500 przepisami antyzapalnymi, kursy wideo z ekspertami medycyny żywienia, e-booki i infografiki. Wszystko poświęcone świadomemu odżywianiu i zdrowiu.

Co to jest ZZSK i jak dieta pomaga w tej chorobie?

Zesztywniające zapalenie kręgosłupa (ZZSK) to przewlekła choroba autoimmunologiczna, która atakuje kręgosłup, stawy, a w postaci wieloukładowej także oczy, skórę i przyczepy ścięgniste. Dieta antyzapalna bogata w omega-3, polifenole, prebiotyki i probiotyki może wspierać redukcję stanu zapalnego i łagodzenie objawów - jako uzupełnienie leczenia farmakologicznego.

Czy Damian Wiatrowski jest lekarzem lub dietetykiem?

Nie. Nie jestem lekarzem ani dyplomowanym dietetykiem. Od ponad 15 lat zajmuję się edukacją żywieniową – prowadzę żywieniowo sportowców, w tym mistrzów świata. Treści na blogu mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Przed zmianami w diecie lub suplementacji skonsultuj się z dietetykiem klinicznym.


Ważne: Treści publikowane na tym blogu mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Przed wprowadzeniem zmian w diecie lub suplementacji skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą ds. żywienia, szczególnie jeśli zmagasz się z chorobą przewlekłą.

Ostatnia aktualizacja: marzec 2026

Dołącz do 600k+ społeczności

Otrzymuj sprawdzone porady o zdrowym odżywianiu, suplementacji i walce z chorobami autoimmunologicznymi.