7 produktów, które prawdopodobnie twój organizm nie toleruje

Podziel się ze znajomymi :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Robisz wszystko dobrze, trzymasz niską podaż kaloryczną, dostarczasz wystarczającą ilość snu, spędzasz sporo czasu na siłowni, nie masz stresów, a motywacja jest wysoka, za to waga ani drgnie! Więc co jest nie tak? Co jeśli żywność, którą spożywasz, często „zdrowa” utrzymuje ciężar Twojego ciała w tym samym miejscu? Możliwe, że masz do czynienia z nietolerancją pokarmową. Niektóre produkty mogą wówczas wywoływać negatywne reakcje w organizmie.

Dietetyk i ekspert od fitnessu J.J. Virgin podaje, aż 7 produktów, które mogą być przyczyną nietolerancji pokarmowej, a tym samym przyrostu masy ciała. Usunięcie tych wytworów może przynieść wyczekiwane skutki i polepszyć samopoczucie.

GLUTEN

Wyklucz pszenicę, jęczmień i żyto. Utrzymanie tego szkodliwego białka zawartego w wymienionych zbożach utrzymuje stan zapalny w ścianach jelita cienkiego. Istnieje wiele różnych sposobów na wyzbycie się glutenu. Zamiast kanapek na śniadanie, warto pokusić się o na przykład omlety na mące kokosowej.

SOJA

Soja jest najczęściej modyfikowana genetycznie, wysokoprzetworzona i zanieczyszczona pestycydami. Radzi się ograniczenie spożycia soi zamieniając mleko sojowe na mleko migdałowe oraz tofu na tempeh. Twoja tarczyca jak i jelita będą wdzięczne.

JAJA

Nietolerancja jajek jest zaskakująco powszechna. Zawierają kwas arachidonowy odpowiedzialny za zapalenia. Jednak nie oznacza to, że należy je odciąć całkowicie. Dietetycy proponują wprowadzenie do diety jaj ekologicznych, które w swoim wybiegu mają styczność z kogutem. Wówczas nie dochodzi do „wpuszczania” przez kurę toksyn do żółtka.

NABIAŁ

Laktoza jest głównym sprawcą powodującym insulinooporność i zaburzenia równowagi cukru we krwi. Warto zastąpić tradycyjne mleko, mlekiem migdałowym bądź kokosowym. O niedobory wapnia nie należy się martwić, można je zastąpić orzechami, nasionami i zielonymi warzywami.

Jak wybrać dobre szczepy probiotyczne: - czytać etykiety w których powinne być wymienione dobre szczepy które są przebadane i uznane w których jest podana przynależność gatunkowa i numer patentu. Więcej na szkoleniu tutaj 

ORZECHY ZIEMNE

W fistaszkach możemy się spotkać z aflatoksynami, które wytwarzane są przez grzyby z rodzaju Aspergillus. W przypadku należy zastąpić orzeszki zdrowszą opcją orzechów.

KUKURYDZA

Kukurydza wywołuje stan zapalny, nie wspominając o tym, że w większości produkcji na świecie jest ona modyfikowana. Spróbuj zastąpić ją quinoa, albo inną corn-free przekąską.

CUKIER/ SZTUCZNE SŁODZIKI

Cukier może nie jest najbardziej szokującym odkryciem tej listy, ale to samo tyczy się sztucznych słodzików. Odpowiedź insuliny wywołany przez substancje słodzące może przynieść odwrotne skutki niż oczekujemy tego podczas odchudzania. Aby uzyskać słodki smak, można sięgnąć po zdrowsze rozwiązania, będą nimi ksylitol, erytrol, stewia czy miód.

Nasze zdrowie zaczyna się w jelitach. Dlatego skupiamy się na bakteriach jelitowych, które odgrywają ważną rolę w procesie odchudzania. Proces odchudzania wiąże się z otyłością i nadwagą, które są źródłem większości chorób cywilizacyjnych. Badania naukowe potwierdzają, że w naszym organizmie zwłaszcza w jelitach musi znajdować się więcej dobrych niż złych bakterii, wtedy tworzą one właściwą mikroflorę. Jeżeli ten proces jest zachwiany i bakterii złych jest więcej niż tych dobrych dochodzi do różnych procesów chorobowych. Aby temu zapobiec - stosujemy probiotykoterapię. Probiotykoterapia- jest celowana i ustalona w oparciu o rzeczywisty układ mikroflory jelitowej, który gwarantuje skuteczne i znacznie szybsze wyleczenie naszego organizmu. Więcej na szkoleniu tutaj 

Jeśli masz problemy z utratą zbędnej wagi, nie masz nic do stracenia. Spróbuj wykluczyć powyższe składniki i zobacz jak zmieni się Twoje samopoczucie.

 

 




2 Komentarze

Dodaj komentarz