Sprawdź czy gluten zniszczy twoje Jelita – Zdrowie

Podziel się ze znajomymi :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W ostatnich latach żaden chyba składnik pożywienia nie budzi tyle skrajnych emocji co właśnie gluten. To niepozorne białko roślinne, występujące w zbożach jest tematem nieustających debat medycznych, lecz także popularnonaukowych. Dieta bezglutenowa, stosowana przez rosnącą grupę zwolenników jest skrajnie negowana przez jednych, przez innych zaś zachwalana jako profilaktyka i panaceum na szereg dolegliwości. Celem niniejszego opracowania będzie prezentacja aktualnych doniesień na temat glutenu oraz ocena celowości diety bezglutenowej u pacjenta onkologicznego.
Zaznaczyć należy, iż zboża w diecie człowieka pojawiły się dopiero 10 tys. lat temu, czyli stosunkowo niedawno – wraz ze zmianą trybu życia na osiadły oraz pojawieniem się rolnictwa. Ówczesny człowiek, którego struktura genetyczna była analogiczna do człowieka współczesnego, pojawił się zaś ponad 120 tys. lat temu. W zdobywaniu pokarmu towarzyszyły mu zbieractwo i łowiectwo, przez co podstawę pożywienia stanowiło przede wszystkim mięso. Rozwój rolnictwa oraz doskonalenie mechanizmów obróbki zbóż sprawiły, że pożywienie, które przez ponad 90% egzystencji naszego gatunku nie było spożywane stało się nagle podstawą żywienia.

Jeżeli chcesz otrzymywać materiały dotyczącego zdrowych jelit prosto na massengera kliknij w ten link : Włącz powiadomienia 

 

Cukier i gluten – sprawcy nieszczelności jelit.

Popularnie spożywane dziś zboża, takie jak: pszenica, żyto, jęczmień, owies, oprócz potrzebnych nam białek, węglowodanów, witamin i minerałów, zawierają też znaczne ilości substancji antyodżywczych, które nie są tolerowane przez nasz organizm i mogą negatywnie wpłynąć na jego funkcjonalnie. Są to przede wszystkim: lektyny, kwas fitynowy, inhibitory proteaz (enzymów trawiących białka) oraz gluten. Wszystkie te substancje mogą wpłynąć na zaburzenie homeostazy organizmu i w różny sposób przyczynić się do powstawania wielu schorzeń. Lektyny są to białka nie ulegające rozkładowi podczas procesu trawienia. Ich duże cząstki przechodzą przez barierę jelita cienkiego i mogą aktywować układ immunologiczny, wywołując w konsekwencji stan zapalny. Z kolei inhibitory proteaz utrudniają trawienie białek dostarczanych wraz z pożywieniem, co zwiększa ryzyko rozwoju reakcji zapalnych wywołanych przez nieprawidłowe trawienie/pozostające w treści jelitowej duże cząstki białka. Kwas fitynowy, który również nie podlega trawieniu, reaguje z jonami metali zawartymi w pożywieniu, tworząc z nimi nierozpuszczalne związki. Prowadzi to do mniejszego wchłaniania niezbędnych dla organizmu minerałów oraz osłabienie funkcjonowania całego organizmu, w tym – co istotne – układu odpornościowego. Najsilniej niekorzystnie oddziałującym składnikiem zbóż jest jednak gluten, będący częstą przyczyną rozwoju nietolerancji i alergii pokarmowych.
Skupiając się na glutenie przypomnieć należy, iż pod hasłem tym kryje się połączenie roślinnych białek: gliadyny i gluteniny, występujących w ziarnach często spożywanych ziarnach zbóż. Zawartość glutenu w poszczególnych zbożach można przedstawić malejąco według schematu pszenica, jęczmień, żyto, owies. Zanieczyszczony glutenem jest także owies (za wyjątkiem owsa z certyfikatem). Obecność glutenu nie sprowadza się jednak tylko i wyłącznie do zbóż. Opisywane białko zbożowe może występować także w szeregu produktów przetworzonych, między innymi w przetworach mięsnych, produktach konserwowych, produktach mlecznych, słodyczach, sosach, napojach etc.
Istotny dla dalszych rozważań jest fakt, iż wartość odżywcza opisywanego białka jest stosunkowo niewielka. Dzięki swej unikatowej, lepkiej strukturze, gluten zapewnia jednak pożądane właściwości ciastu, nadając elastyczność i puszystość. Z tego względu właśnie na przestrzeni wieków podejmowano próbę selektywnej hodowli, celem uzyskania zbóż o coraz wyższej zawartości glutenu. Należy bowiem jasno zaznaczyć, iż pierwotnie zawartość charakteryzowanego białka w ziarnach zbóż była de facto znikoma. Wielu badaczy zakłada, iż to właśnie modyfikacje zbóż, mające na celu zwiększenie zawartości glutenu, doprowadziły do rozwoju działań niepożądanych po ich spożyciu. Innymi słowy, to zbyt wysoka zawartość glutenu w zbożach oraz modyfikacje jego struktury są najprawdopodobniej przyczyną złej tolerancji opisywanego białka.

 

10 objawów nietolerancji glutenu

Według aktualnych doniesień gluten może niekorzystnie oddziaływać na ludzkie zdrowie w kilku mechanizmach. Najlepiej poznaną nietolerancją glutenu jest celiakia, czyli uwarunkowana genetycznie choroba autoimmunologiczna. U osób chorych na celiakię spożywanie produktów zawierających gluten prowadzi do zaniku kosmków jelita cienkiego, prowadząc do pogorszenia procesu wchłaniania składników pokarmowych i szeregu istotnych następstw o znaczeniu klinicznym, m.in. bólów brzucha, wzdęć, biegunek, zaburzeń wzrostu i rozwoju u dzieci, anemii, depresji, niepłodności, wrzodziejącego zapalenia jamy ustnej i szeregu innych. Leczenie celiakii polega stosowaniu ścisłej diety bezglutenowej, przestrzeganej bezwzględnie przez całe życie. Celiakia nie jest jedynym przykładem niewłaściwej reakcji organizmu na gluten. Wymienić tu należy także alergię na gluten (pszenicę) oraz nieceliakalną nadwrażliwość na gluten, aczkolwiek ta ostatnia jednostka nadal pozostaje w obszarze kontrowersji. Do najczęściej raportowanych objawów nadwrażliwości pokarmowej na gluten należą: dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, wzdęcia, biegunki), bóle stawowe i mięśniowe, zaburzenia neuropsychiatryczne, niestabilność nastroju.

Uważa się, iż opisywana nadwrażliwość wynikać może z uszkodzenia połączeń między komórkami jelita cienkiego i następczej reakcji immunologicznej organizmu, w odpowiedzi na obecność glutenu. Innymi słowy, u osób z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten spożywanie produktów zawierających wspomniane białko zbożowe prowadzi do rozwoju przewlekłej reakcji zapalnej w obrębie błony śluzowej jelita (reakcja miejscowa), a niekiedy reakcji uogólnionej. Ponieważ objawy pojawiające się po spożyciu produktów glutenowych są często trudne do powiązania ze spożytym pokarmem, pacjent kontynuuje dietę bogatą w gluten, a stan zapalny przechodzi w postać chroniczną.

Innymi słowy, u osób, które cierpią na nadwrażliwość lub mają alergię na gluten, jest on rozpoznawany jako jako antygen, co może prowadzić do rozwoju odpowiedzi immunologicznej i wytworzenia przeciwciał skierowanych przeciwko opisywanemu składnikowi. Postuluje się, iż konsekwencją tego procesu mogą być nawet tak groźne następstwa, jak choroby autoimunnologiczne, zmiany kardiologiczne, schizofrenia, depresja, cukrzyca typu I, lecz także nowotwory. Proces ten jest określany mianem kancerogenezy indukowanej stanem zapalnym. Co ciekawe, badania wskazują na wzrost poziomu markerów stanu zapalnego po spożyciu glutenu także u zdrowych osób.
Powstający w organizmie stan zapalny jest naturalną i fizjologicznie niezbędną reakcją organizmu na proces uszkodzenia tkanek. Jej celem jest wyeliminowanie czynnika przyczynowego. Według przeprowadzonych badań, już 100 g zbóż jest dawką wystarczającą do wywołania stanu zapalnego. Przewlekły proces zapalny zwiększa podatność organizmu na rozwój innych chorób, w tym także zmian nowotworowych. Co istotne, pacjenci onkologiczni to częstokroć osoby u których diagnozowano także inne jednostki chorobowe, właśnie o podłożu zapalnym takie jak Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, neuropatia, toczeń czy nawet otyłość.

Można zaryzykować stwierdzenie, iż krótkotrwały stan zapalny jest korzystny dla organizmu, gdyż stanowi podłoże do prawidłowej regeneracji tkanek i/ lub zwalczania infekcji. Problem pojawia się, kiedy czynniki go wywołujące występują w naszym otoczeniu permanentnie, a przejściowy stan zapalny przeradza się w proces chroniczny (przewlekły). Jednoczasowo zakres tego procesu rośnie, przyjmując stopniowo postać uogólnioną. Rozliczne badania potwierdzają pozytywny wpływ eliminacji glutenu z diety na redukcję nasilenia stanów zapalnych w organizmie, u osób wykazujących nadwrażliwość na ten składnik zbóż. Gluten działa podrażniająco przede wszystkim na błonę śluzową jelita. Generuje to powstawanie lokalnych stanów zapalnych, a w konsekwencji część badaczy postuluje nawet aktywację procesu nowotworzenia w obrębie jelit. Wysunięto hipotezę, że infekcja, stan zapalny i następcza odpowiedź układu immunologicznego są kluczem do zrozumienia procesu powstawania nowotworu.

Olej kanabinolowy ratunkiem na nieuleczane nowotwory

Uszkodzenie nabłonka jelita, spowodowane przez gluten, sprzyja rozwojowi zapalenia trzustki. Jest to skutkiem ograniczonego wydzielania cholecystokininy, odpowiedzialnej za wydzielanie enzymów trawiennych w trzustce. Brak uwolnienia tych enzymów prowadzi do powstawania kamieni żółciowych, co może wywołać stan zapalny. Uszkodzenia nabłonka promują także powstawanie nowotworów jelita, w tym chłoniaków nieziarniczych. Ziarna zbóż mają również silny wpływ na poziom insuliny we krwi. Insulina przyspiesza tempo rozrostu tkanek, przez co rośnie prawdopodobieństwo utraty kontroli nad przebiegiem tego procesu. W takiej sytuacji możemy spodziewać się wzrostu ryzyka procesu nowotworzenia.
Obecnie wiemy już, że stan zapalny oraz stres oksydacyjny nie są jedynie skutkiem nowotworu, lecz co istotne zwłaszcza w aspekcie profilaktyki mogą być także jego przyczyną. Z tego względu rozważyć należy wyeliminowanie wszystkich czynników promujących tego typu procesy, w tym glutenu oraz innych wymienionych składników zbóż.
W przypadku pacjentów onkologicznych, u których została wdrożona radioterapia lub chemioterapia, niejednokrotnie obserwuje się pojawienie tzw. zespołu złego wchłaniania, spowodowanego zapaleniem śluzówki jelita. W takim wypadku stosuje się dietę łatwostrawną, wykluczającą źle tolerowane składniki, m.in. gluten oraz błonnik. Wpływają one bowiem na pogorszenie funkcjonowania jelit, a także mogą nasilać istniejący stan zapalny. Dieta bezglutenowa powinna być kontynuowana nawet około roku po zakończonej terapii.
Podkreślić należy jednak, iż gluten nie jest związkiem kancerogennym (bezpośrednio wpływającym na rozwój nowotworów). Jego wpływ na organizm jest pośrednio skorelowany z podwyższonym ryzykiem zachorowania na raka na drodze generowania stanów zapalnych, bezpośrednio wpływających na rozwój nowotworów. Z tego względu należy rozważyć celowość choć czasowego wprowadzenia diety bezglutenowej u pacjentów onkologicznych. Jednoczasowo należy pamiętać, iż podobnie jak każda dieta eliminacyjna, dieta z eliminacją glutenu powinna być prowadzona pod opieką wykwalifikowanego dietetyka, celem zapobiegania niedoborom żywieniowym.

 

Dr Patrycja Szachta
Dietetyk Łukasz Sieńczewski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz