Największe oszustwo spożywcze – Margarynowe zatrucie !

Podziel się ze znajomymi :)
  • 157
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
    159
    Shares

Zarówno masło i margaryna mają ten sam cel: poprawić smak. Stosujemy je w pieczenia, gotowania, jak i do smarowania. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do wielu wariantów na półkach sklepowych, że aż przestajemy myśleć, czego tak naprawdę szukamy, nie mówiąc już, jak to jest zrobione i co zawiera.

W przypadku masła skład jest prosty: etykieta na tym, które właśnie kupiłem brzmi: “Śmietana, woda, bez dodatku soli. Tłuszcz mleczny 82%.” Masło jest wyrabiane od tysiącleci. Otrzymuje się je z intensywnego ubijania śmietany.

Możesz je zrobić sam w czasie krótszym niż 5 minut.
Z 4 szklanek śmietany 35% otrzymasz 500g masła.

Margaryna jest nowszym wynalazkiem. Tworzona jest od XIX wieku i składa się głównie z olejów roślinnych. Jest tworzona technikami inżynierii żywności. Wymaga więcej etapów przetwarzania niż masło, ponieważ ciekły olej musi zmienić się w stały tłuszcz do smarowania. Głównie odbywa się to na zasadzie uwodornienia.

Jak i dlaczego margaryna stała się tak popularna?

Wszystko zaczęło się od pragnienia przez francuskiego cesarza wykarmienia klasy robotniczej i wojska. Celem było uczynienie masła bardziej dostępnego w postaci jego alternatywy. Ludwik Napoleon III zaoferował nagrodę dla osoby, która przedstawi odpowiednie rozwiązanie. Ku przerażeniu przemysłu mleczarskiego, tym człowiekiem był francuski chemik Hippolyte Mège-Mouriès. Był rok 1869, kiedy to margaryna narodziła się jako substytut masła, za ułamek jego ceny. Margaryna Mege-Mouries wytwarzał z tłuszczu wołowego, mimo że margarynę roślinną zaczęto wyrabiać nieco później, to jej poprzedniczka pomogła dożywić ludność w okresie wielkiego kryzysu i II wojny światowej. Począwszy od 1950 roku, margaryna zwykle składała się z tłuszczów roślinnych i była produkowana w tej postaci, jaką spotykamy obecnie na półkach sklepowych.

Margaryna przypomina masło pod wieloma aspektami: wyglądu, konsystencji, zapachu. Różni się składem oraz sposobem produkcji. Uwodornienie (dodanie wodoru do nienasyconych olejów roślinnych), wykorzystywane było w produkcji od 1903 roku; zamienia płynny olej roślinny na bardziej stałe smarowidło w temperaturze pokojowej przez zwiększenie jego temperatury topnienia. Zabieg ten tworzy tłuszcz trans (patrz poniżej), a także zmniejsza podatność na psucie w temperaturze pokojowej pod wpływem światła, tlenu i ciepła – trwałością dominuje nad masłem. Pierwsi inżynierowie żywności byli prawdopodobnie nieświadomi tłuszczów trans i ich wpływu na biologię człowieka. Ich celem było jedynie stworzenie produktu, które zastąpi masło. Jednak wraz z rozwojem technologii analitycznej (w latach 1960-1990), pojawiły się dowody na istnienie negatywnych skutków spożywania tłuszczów trans, oraz liczne sprzeczne wyniki badań. Przełom nastąpił w 1990 roku, kiedy to negatywne skutki uwodornienia i wiedza na temat tłuszczów trans na poziom cholesterolu konsekwentnie została przeanalizowana na podstawie wielu badań, a wyniki ich nie były margarynie przychylne (Dalainas i Ioannou 2008). Po trwającej 50 lat ignorancji odnośnie szkodliwości tłuszczów trans, obecnie informacje i wiedza na ich temat jest szeroko znana (Instytut Fraknlina, dr.Puligundla i inni 2012).

Jeżeli chcesz abym ułożył dla Ciebie dietę Zapraszam tutaj

Czym jest tłuszcz? Dlaczego organizm go potrzebuje? W jakiej formie?

Tłuszcz (lipidy), jak cukier (węglowodany) i białka (aminokwasy), jest podstawowym elementem składowym komórki, składa się z łańcucha węglowego nasyconego (lub nie), atomu wodoru, a także głowicy -COOH, czyniąc cząsteczkę (tłuszczową) kwasem. Tłuszcz dostarcza 2 razy więcej energii w porównaniu z cukrem. Ssaki mogą przekształcić cukier w tłuszcz, jednak nigdy nie tłuszcz w cukier. Musimy czerpać niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (omega 3 i 6) z pożywienia. Tłuszcze zapewniają prawidłowe funkcjonowanie mózgu (mózg składa się w 60% z tłuszczu), pomagają transportować, wchłaniać i przechowywać witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K), dostarczają paliwa i magazynują energię. Tłuszcz jest fundamentalnym składnikiem błony komórkowej, jak również pełni wiele innych ważnych funkcji. Z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, organizm może wytwarzać własne, bardziej złożone, długie łańcuchy (np. AA, kwas arachidowy, DHA, kwas dokozaheksaenowy najobficiej znajdujące się w mózgu) w celu włączenia ich do błon. Niektóre z nich dostępne są również bezpośrednio z żywności.

Kwasy tłuszczowe stanowią kluczowy element błony biologicznej, składającej się z cienkich dwóch warstw kwasu tłuszczowego. Membrany tworzą tunele przepustowe pomiędzy i wewnątrz komórek (organelli, np. mitochondriów, jądra). Każda z naszych 50 bilionów komórek wykorzystuje membranę, która selektywnie przyznaje niektóre substancji, ale inne nie. Membrany są bardzo ważne dla życia komórek. Nadają im specyficzne właściwości i są dla nich charakterystyczne. Konfiguracja membrany komórki pozwala na udział w pewnych funkcjach metabolicznych, bądź też nie. Na przykład, w maksymalnym skrócie myślowym : gdy cząstka żywność dotrze do komórki, która nie ma dla jej odbioru odpowiednich receptorów,  komórka jest dosłownie ślepa na to, co płynie obok niej we krwi i nie może z tej cząsteczki skorzystać. Bez receptora nie ma interakcji. Błony komórkowe są dynamiczne i elastyczne, a nie statyczne. Np. komórki nowotworowe mają zwiększone receptory cukru, nawet 20-krotnie w porównaniu z ich zdrowymi odpowiednikami. Dlatego niezwykle ważne jest ograniczenie spożycia cukru podczas przechodzenia choroby nowotworowej. 
Komórki komunikują się i współdziałają dzięki unikalnej strukturze membrany (Lipton 2004), przy czym znaczna część jej rdzenia to tłuszcz. Tak więc potrzebujemy tłuszczy dla utrzymania prawidłowego funkcjonowania komórek. Jest rzeczywiście bardzo ważny i nie może być potępiany. Lecz pytanie brzmi: czy wszystkie tłuszcze są sobie równe?

Naturalne tłuszcze kontra tłuszcze przetworzone

Krótka odpowiedź: nie. Dłuższa odpowiedź: naturalnie nasycone tłuszcze są stałe w temperaturze pokojowej i nie można odwrócić jego zjełczenia podczas gotowania. 

Źródłem tłuszczy nasyconych przede wszystkim zwierzęta (czerwone mięso) i niektóre rośliny (np. kokos) lub produkty pochodne (np. masło, sery, lody, olej kokosowy i olej palmowy). Kwas oleinowy to jeden z najpowszechniejszych (mono-nienasyconych), tłuszczy w naszej diecie (jest głównym składnikiem migdałów, oliwek, orzechów makadamia, oleju arachidowego, oleju z awokado) i ciała. Idealna równowaga wielonienasyconych tłuszczy omega-3 i omega-6 to stosunek 1:1. Często zachodnie diety nie odzwierciedlają tego wskaźnika, za to jest 20 krotnie lub więcej wyższa (Instytut Franklina) w tłuszcze omega-6 (obecne w olejach roślinnych, orzechach, drobiu). Naturalne tłuszcze to te nie wymagające większego przetwarzania.
Przetworzone tłuszcze poddane są technologicznej obróbce. Poli-nienasycony olej roślinny (na przykład z kukurydzy, nasion winogron, krokosza barwierskiego, słonecznikowy, z pestek winogron) pozostaje płynny podczas przechowywania, oraz jest niestabilny w temperaturze pokojowej, podatny na utlenianie i jełczenie. Oleje roślinne wytwarzają kwasy tłuszczowe trans podczas niższej temperatury dymienia niż tłuszcze nasycone.
Przykłady żywności zawierającej tłuszcze trans: margaryna, frytki, pączki, popcorn, pieczone przekąski z bistro, chipsy ziemniaczane, sosy, krakersy, majonez, sosy do sałatek – wszystko to zawiera częściowo utwardzone oleje.

Proces produkcji tłuszczu utwardzonego z oleju wymaga użycia pestycydów, rozpuszczalnika i metali, które mogą pozostać w końcowym produkcie w oleju i trafić na nasz stół. 

Wielokrotne ogrzewanie podczas przerobu oleju sprawia, że jełczeje, dlatego aromatyzacja jest częścią procesu, a na koniec produkt często pełny jest powyżej wymienionych dodatków i pakowany w plastik. Dodatkowo wiele olejów roślinnych pochodzi z roślin modyfikowanych genetycznie (GMO – organizmy modyfikowane genetycznie). Najczęstsze z nich to kukurydza i rzepak. Margaryna do pieczenia i smażenia może zawierać maksymalnie 40-50% tłuszczów trans (Dalainas i Ioannou 2008). Myśląc GMO nie chodzi mi o to, że olej może wpłynąć niekorzystnie na nasze DNA (chociaż badania cały czas nad takim wpływem na nasze ciało trwają ) Chodzi mi o to, że żywność GMO  jest tak zmodyfikowana, i dziwnym trafem nie umiera w momencie zetknięcia z pestycydami i innymi środkami ochrony roślin. Setki badań pokazują, że pestycydy są rakotwórcze i degradują naszą florę bakteryjną. 

Tłuszcze trans

Tłuszcze trans rzadko występują w przyrodzie (Puligundla i inni 2012). Wyjątkiem jest mleko zwierząt z rodziny przeżuwaczy zawierające między 1-8% naturalnych tłuszczów trans (Dalainas i Ioannou 2008). Jednak w przeciwieństwie do przemysłowego tłuszczu trans, trans-tłuszcze przeżuwaczy są uważane za nieszkodliwe, gdy spożywane są w normalnych ilościach (Willett i Mozaffarian 2008).

Kliknij poniżej w „Polub tę stronę”, a będziesz na bieżąco informowany o nowych artykułach z mojego bloga.

 

snp:motywator
VideoBlog: www.motywator.tv
insta: https://www.instagram.com/motywator.tv/